Życie bez krtani – rehabilitacja

Rehabilitacja pacjentów bez krtani (laryngektomowanych)

Spora grupa pacjentów zapada na nowotwór krtani z czego większa część podlega całkowitej resekcji krtani (laryngektomowani). Pacjenci ci winni być rehabilitowani w gabinetach logopedycznych, gdzie są specjaliści od rehabilitacji głosu i mowy pacjentów z nowotworami krtani. Rehabilitacja i nauka mowy zastępczej-przełykowej trwa od kilku do kilkunastu miesięcy. Zaczyna się od uzyskania „ruktusu”, poprzez naukę oddychania i kolejne etapy terapii. Oto skrótowo przedstawione etapy pracy z pacjentem Rehabilitacja pacjentów laryngektomowanych powinna mieć swój pierwszy etap w szpitalu przed zabiegiem chirurgicznym. Logopeda powinien udzielić pacjentowi wsparcia psychologicznego, rozmowa powinna być ukierunkowana na zapewnienie pomocy w trakcie pobytu w szpitalu jak i po jego opuszczeniu. W takiej wizycie powinien uczestniczyć również pacjent dobrze mówiący już po rehabilitacji dla wzmocnienia wiary w możliwości komunikowania się w przyszłości. Ważny bardzo jest kontakt z rodziną i ukierunkowanie na postępowanie zgodnie z późniejszymi zasadami rehabilitacji i nowymi zasadami funkcjonowania. Rehabilitację głosu i mowy należy rozpocząć dzień po usunięciu sondy pokarmowej u pacjenta, ważne jest wytworzenie prawidłowego odruchu połykania. Jednak pewnym czasowym utrudnieniem mogą być blizny ścian przełyku i korzenia języka, dlatego przy spożywaniu posiłków pokarm stały gryziemy małymi kęsami i dokładnie rozdrabniamy wspomagając połykanie płynami. Zanim jednak przejdziemy do ćwiczeń konieczny jest pomiar ciśnienia słupa powietrza, jakie jest potrzebne do pokonania tonicznego zwarcia ust przełyku tzw. próba manometryczna Seemana. Poprzez zaburzone niekiedy napięcie w obrębie zwieracza gardłowo-przełykowego mówimy o niemożności uzyskania głosu przełykowego. Najkorzystniejsze ciśnienie powietrza potrzebne do pokonania zwarcia ust przełyku wynosi 20-40 mm Hg. Przy 80 mm Hg i wyższym są nikłe szanse na opanowanie mowy przełykowej. Dodatkowymi utrudnieniami są m.in. całkowity brak uzębienia, choroby współistniejące , obfita wydzielina z tchawicy, równoczesne z laryngektomią wycięcie gardła dolnego i nasady języka, wiek powyżej 75 lat, IV stopień kliniczny zaawansowania procesu nowotworowego. Jednak jeśli wszystkie te dodatkowe utrudnienia nie dotyczą pacjenta, pomiar ciśnienia słupa powietrza ma w normie , ma dodatkowe decyzje od lekarza foniatry o możliwości rozpoczęcia rehabilitacji, możemy do niej przystąpić.

 

Opanowanie mowy przełykowej mieści się w granicach od 4 do 15 miesięcy. Najważniejszym pierwszym etapem w rehabilitacji jest nauka nowego oddechu torem przeponowo-żebrowym. Pacjenci poświęcają mnóstwo czasu, aby przestawić się na nową drogę oddechową. Po usunięciu krtani powietrze przepływa bezpośrednio tracheostomy do tchawicy i płuc. Stąd bardzo ważne staje się opanowanie kontrolowanego oddychania przeponowego. W trakcie oddychania przeponowo-żebrowego istotny jest powolny wdech z równoczesnym przemieszczeniem dolnego odcinka klatki piersiowej i mięśni brzucha ku przodowi i wydech z równoczesnym wciągnięciem mięśni brzucha. Dobrze jest obciążać nadbrzusze (woreczek piasku) i obserwować pracę przepony. Starać się należy zawsze bardzo powoli wykonywać ruch wydechu. Wydłużanie fazy wydechowej potrzebne jest do tworzenia jak największej liczby słów a potem wyrażeń, zdań. Życzę pacjentom wytrwałości i powodzenia w ćwiczeniach a specjalistom cierpliwości w dokonywaniu tych „cudów”.

Pin It on Pinterest